W końcu udało mi się uzyskać kilka dni urlopu. Znikam jutro o 6:13 pociągiem pospiesznym z Gdańska do Szczecina, gdzie spędzę weekend w towarzystwie Julity. Planowany powrót: niedziela wieczór. ;) Planuję pozostać offline, jednakże teraz nie wiem jak to wyjdzie po tym, jak kupiłem sobie starter POPa i zacząłem aktywnie wykorzystywać pakiety transferu, jakie przysługują klientom w tej ofercie operatora. Wish me luck.
Napisano 24 cze 2009 o godzinie 18:53 Dodaj komentarz » Kategorie: Zboczki


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu, Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)



