Jakiś czas temu postanowiłem na świeżo zainstalować Snow Leoparda. Porobiłem backupy projektów, najważniejszych dokumentów, etc. Zdjęcia oraz muzykę zgrałem na iPhone’a, co okazało się niestety opłakane w skutkach. Dlaczego? Otóż przy próbie synchronizacji iPhone’a z inną biblioteką niż macierzystą (tj. tą, którą mieliśmy u siebie podczas pierwszych konfiguracji), iTunes owszem, umożliwia opcję synchronizacji jednak jedynie poprzez wymazanie wszystkich danych z telefonu. Od około tygodnia szukałem sposobów na dostanie się do danych na moim “inteligentnym telefonie” w celu ich skopiowania na dysk mojego MacBooka, jednak to co znalazłem mnie nie urządzało: trzeba było mieć spisany id biblioteki iTunes, na której iPhone był konfigurowany i podmienić go w xmlu obecnej na ten pierwotny – niestety, ja nie mam w zwyczaju spisywać idków z xmli, by potem dostać się do plików. ;)
Dziś jednak znalazłem na to sposób zupełnym przypadkiem, gdy przeszukiwałem mojego maila z serialami do programów z MacHeist Bundle 3, które zakupiłem. Ujrzałem aplikację o nazwie PhoneView – z czystej ciekawości poczytałem sobie w sieci cóż to robi z naszym iPhonem. Jak się okazało, iPhone po podpięciu do komputera jest wykrywany przez ów program jako zwykły dysk i dzięki temu możemy poprzez aplikację wyeksportować dane do naszego komputera. Nie będę ukrywać – aplikacja spadła mi z nieba.
Program pozwala nam na eksport naszych wiadomości (SMS & MMS) do pliku np. txt, czy xml oraz kontakty do plików vcf.
Generalnie myślałem, że będę musiał kombinować eksport ponad 2000 zdjęć poprzez aplikację Dropboksa, jednak w tym wypadku nie mógłbym tak łatwo przenieść muzyki oraz notatek tekstowych oraz głosowych.
Niestety, PhoneView jest dostępny jedynie na Maka i dodatkowo kosztuje blisko $20, co dla jednych jest mało, a dla innych sporo – kwestia każdego z nas. Jeżeli znasz jakąś inną aplikację działającą podobnie nie tylko dla Macintosha to proszę o informację o tym w komentarzu. :)
Napisano 11 lis 2009 o godzinie 0:04 Dodaj komentarz » Kategorie: iPhone
Szkoda, że działa tylko na Macu.
@Tomek: Na Windowsa też są programy o podobnym działaniu. Na szybko znalezione: http://alternativeto.net/desktop/phoneview/?platform=windows


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki i papierosów, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)


