Jakiś czas temu postanowiłem na świeżo zainstalować Snow Leoparda. Porobiłem backupy projektów, najważniejszych dokumentów, etc. Zdjęcia oraz muzykę zgrałem na iPhone’a, co okazało się niestety opłakane w skutkach. Dlaczego? Otóż przy próbie synchronizacji iPhone’a z inną biblioteką niż macierzystą (tj. tą, którą mieliśmy u siebie podczas pierwszych konfiguracji), iTunes owszem, umożliwia opcję synchronizacji jednak jedynie poprzez wymazanie wszystkich danych z telefonu. Od około tygodnia szukałem sposobów na dostanie się do danych na moim “inteligentnym telefonie” w celu ich skopiowania na dysk mojego MacBooka, jednak to co znalazłem mnie nie urządzało: trzeba było mieć spisany id biblioteki iTunes, na której iPhone był konfigurowany i podmienić go w xmlu obecnej na ten pierwotny – niestety, ja nie mam w zwyczaju spisywać idków z xmli, by potem dostać się do plików. ;)
Czytaj więcej »
Napisano 11.11.2009 o godzinie 0:04 Komentarzy: 2


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki i papierosów, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)


