Matura, matura i po maturze

Dziś miałem personal D-Day, o którym pisałem wczoraj na Blipie. Pojechałem do szkoły, aby odebrać wyniki mojego egzaminu maturalnego. Wszystkie egzaminy zdałem na następującym poziomie:

  • część ustna:
    • język polski – 75%
    • język angielski (poziom podstawowy) – 100%
  • część pisemna:
    • język polski (poziom podstawowy) – 53%
    • język angielski (poziom rozszerzony) – 86%
    • matematyka (poziom podstawowy) – 86%

Wyszło lepiej niż przypuszczałem w przypadku matematyki oraz języka angielskiego. Wiem, mogło być lepiej, aczkolwiek jestem z nich zadowolony. ;-)

Urlop

W końcu udało mi się uzyskać kilka dni urlopu. Znikam jutro o 6:13 pociągiem pospiesznym z Gdańska do Szczecina, gdzie spędzę weekend w towarzystwie Julity. Planowany powrót: niedziela wieczór. ;) Planuję pozostać offline, jednakże teraz nie wiem jak to wyjdzie po tym, jak kupiłem sobie starter POPa i zacząłem aktywnie wykorzystywać pakiety transferu, jakie przysługują klientom w tej ofercie operatora. Wish me luck.

Mobilny internet w telefonie

Jakiś czas temu kupiłem sobie starter Orange POP, aby mieć w końcu możliwość korzystania z pakietów SMSów za grosza przede wszystkim dlatego, że Julitka jest w tejże sieci. Przy okazji postanowiłem przetestować pakiety megabajtów na surfowanie w sieci korzystając ze swojego telefonu komórkowego praktycznie w każdym miejscu o każdej porze dnia i nocy.

Na stronie operatora możemy odnaleźć szczegółowe informacje o możliwości korzystania z pakietów megabajtów. Dziś po doładowaniu konta za 25 zł wykupiłem 2 pakiety po 20MB w cenie 10 zł każdy. Suma summarum Orange pozwala użytkownikowi na wykupienie 40MB danych za 20 zł. Drogo. Bardzo drogo w porównaniu do innych operatorów funkcjonujących na terenie naszego kraju. Dla przykładu – w cenie jednego pakietu 20MB w Orange miałbym pakiet 100MB w Simplusie.
Czytaj więcej »

“Facebook Usernames” już dziś!

W końcu po prawie 5. latach istnienia jednego z najbardziej popularnych serwisów społecznościowych, załoga Facebooka uruchomiła nowy feature: nazwy użytkownika. Każdy po zalogowaniu od 6:01 wedle naszej strefy czasowej może “zdobyć” własną nazwę użytkownika po skorzystaniu z odpowiedniej podstrony umożliwiającej wykonanie danej czynności.

Dzięki tym zmianom wreszcie będzie można łatwiej podawać swoje adresy profilu na Facebooku.
O co kaman?
Czytaj więcej »

Stare, ale jare – cz. I

Jakiś czas temu będąc z Tomkiem Topą na snookerze w gdyńskim klubie 8bila, rozmawialiśmy co nieco o starych grach, tj. SimCity 2000, Rollercoaster Tycoon. Mi osobiście z gier ekonomicznych podobało się Theme Hospital, jednakże nie mogę nigdzie znaleźć tej gry, a szkoda. :/ Mam natomiast SimCity 2k, które zainstalowałem na XP odpalonym w Parallels Desktop na moim MacBooku. Maxis wypuścił SC na pecety w 1993 roku, tak więc gra ta jest rówieśnikiem Kubali. ;)
Czytaj więcej »

Opera 10 beta pod OS X

Dziś na Developer Community Opery pojawiła się informacja o wydaniu pierwszej bety tejże przeglądarki oznaczonej numerkiem 10.

Z 10. miałem już wcześniej do czynienia, kiedy zainstalowałem sobie wersję alpha. W porównaniu do poprzedniej wersji przeglądarki, obecna beta prezentuje się znacznie lepiej jeżeli chodzi o wygląd wizualny.
Czytaj więcej »

“Ochrona ze stylem”

Wpis ten możecie z miejsca potraktować jako reklamę produktu, który zakupiłem kilka dni temu. Awizo wylądowało w mojej skrzynce już w piątek, jednakże dopiero dziś miałem okazję pójść i odebrać przesyłkę.

Z całą pewnością firma “Baloko”, która jest wyłącznym dystrybutorem GelaSkinów w Polsce dba o to, aby przesyłka była dostarczona w ciągu zaledwie 2 dni od momentu złożenia zamówienia w ich sklepie. Wewnątrz dosyć sporej koperty znajdował się wybrany GelaSkin opakowany w ochronną folię oraz kawałek kartonu, dzięki któremu produkt przez nas zamówiony nie był narażony na wygięcia podczas podróży od dystrybutora do klienta. “Instalacja” GS była prosta, chociaż trzeba było zwrócić uwagę na to, aby przykleić naklejkę na środku klapy MacBooka.
Czytaj więcej »